Rok szybko minął i pożegnałam kolejnego mojego " podopiecznego". Jak wiecie na pożegnanie zawsze robię album pamiątkowy z okresu mojej pracy. Tym razem jest to Filipek. Filip chodzi już do przedszkola a mnie zostały tylko wspomnienia i zdjęcia :)
Dla Filipa i jego brata Kuby uszyłam takie pożegnalne prezenty :)
A to nie jedyne worko-plecaki
Uszyłam dla przedszkolaka i do żłobka kocyki z poduszkami :)
I w zasadzie to koniec zaległości ale , że był nowy tydzień i żeby nie mieć już tych zaległości nowych to zanudzę Was dzisiaj na maxa i pokażę wszystko co powstało w zeszłym tygodniu.
Torby
I to już ostatnie zdjęcia, woreczki wielokrotnego użytku- na owoce, warzywa może na coś jeszcze... Woreczki są w czterech rozmiarach a dla ułatwienia każdy rozmiar ma wstążkę w innym kolorze.
Na dzisiaj już naprawdę wszystko. Dużo zdjęć ale za to zaległości brak.
Trzymajcie się cieplutko. U mnie deszczowo. Tym razem się cieszę, że pada bo wczoraj posiałam trawkę na działce i nie muszę iść podlewać.
Translate
poniedziałek, 9 września 2019
wtorek, 3 września 2019
Dużo tego :)
Witajcie Kochani :) Nie wiem od czego zacząć bo dużo, dużo tego ale chyba nie pokażę dzisiaj wszystkiego co naszyłam przez ostatnie dwa tygodnie bo zanudzilibyście się totalnie. Część dzisiaj część za tydzień. Zacznę więc od początku :)
- kostka sensoryczna dla Mikusia
Dla niego też powstał króliczek z metryczką
A tak przy okazji uszyłam jeszcze jednego królika, tak żeby mieć w zapasie , tym razem w szarościach :)
Koniec wakacji to do szkoły, przedszkola powstawały iście hurtowo worko - plecaki ( ale wszystkich dzisiaj nie pokażę )
Przedszkole to i poduszka do przedszkola :)
I na niej dzisiaj zakończę pokazywanie co uszyłam w ostatnim czasie.
Bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów na temat moich uszytków. Kocham to co robię i mam nadzieję, że starczy mi siły i chęci przede wszystkim na dalsze uszczęśliwianie. Tak uszczęśliwianie, mogę tak napisać z czystym sumieniem. Lubię patrzeć na te szczęśliwe twarzyczki gdy są obdarowywane moimi uszytkami.
Do zobaczenia za tydzień. Dziękuję wam, że jesteście tu ze mną.
- kostka sensoryczna dla Mikusia
Dla niego też powstał króliczek z metryczką
A tak przy okazji uszyłam jeszcze jednego królika, tak żeby mieć w zapasie , tym razem w szarościach :)
Przedszkole to i poduszka do przedszkola :)
I na niej dzisiaj zakończę pokazywanie co uszyłam w ostatnim czasie.
Bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów na temat moich uszytków. Kocham to co robię i mam nadzieję, że starczy mi siły i chęci przede wszystkim na dalsze uszczęśliwianie. Tak uszczęśliwianie, mogę tak napisać z czystym sumieniem. Lubię patrzeć na te szczęśliwe twarzyczki gdy są obdarowywane moimi uszytkami.
Do zobaczenia za tydzień. Dziękuję wam, że jesteście tu ze mną.
poniedziałek, 19 sierpnia 2019
Dwa tygodnie...
Tyle tylko miałam szyciowego urlopu a miałam odpoczywać dwa miesiące. No co ja zrobię, że odmawiać nie umiem. Żeby nie było, broniłam się nogami i "ręcami" a na koniec i tak się zgadzałam. No asertywna nie jestem. A że w zeszłym tygodniu miałam troszkę wolnych dni to poszyłam co nieco . Jako pierwszą uszyłam parę ślubną- blondi i strażak
Zarzucę Was dzisiaj zdjęciami, a co? Mam nadzieję, że wytrwacie do końca.
* Też uproszona torba pikowana na zamek :)
Nie chcę straszyć ale za dwa tygodnie kończą się wakacje ( który rodzic się cieszy? ja,ja !!! ) więc pewne dwie siostry potrzebowały nowe worko-plecaki
Dla dwóch małych dam, które będą stawiały swoje pierwsze kroki w przedszkolu uszyłam worki.
I to na tyle dzisiaj. Jeszcze nie wiem co będę szyła w tym tygodniu ale na pewno na nudę narzekać nie mogę. Zamówię materiał i wtedy... hulaj dusza...
Dziękuję Wam Kochani za tak miłe komentarze. One uskrzydlają i powodują, że z chęcią siadam do maszyny. Wielkie buziaki dla Was. Do zobaczenia za tydzień :)
Zarzucę Was dzisiaj zdjęciami, a co? Mam nadzieję, że wytrwacie do końca.
* Też uproszona torba pikowana na zamek :)
Nie chcę straszyć ale za dwa tygodnie kończą się wakacje ( który rodzic się cieszy? ja,ja !!! ) więc pewne dwie siostry potrzebowały nowe worko-plecaki
Dla dwóch małych dam, które będą stawiały swoje pierwsze kroki w przedszkolu uszyłam worki.
I to na tyle dzisiaj. Jeszcze nie wiem co będę szyła w tym tygodniu ale na pewno na nudę narzekać nie mogę. Zamówię materiał i wtedy... hulaj dusza...
Dziękuję Wam Kochani za tak miłe komentarze. One uskrzydlają i powodują, że z chęcią siadam do maszyny. Wielkie buziaki dla Was. Do zobaczenia za tydzień :)
poniedziałek, 12 sierpnia 2019
Zuzia...
Lalka nieduża i na dodatek cała ze szmatek....można nucić dalej. Witajcie Kochani, w zasadzie nie powinno mnie tu być do końca miesiąca ale cóż:) tak to jet jak się nie umie odmawiać. Tak naprawdę szyciowo urlopowałam się tylko dwa tygodnie ( a miały być dwa miesiące). W przyszłym tygodniu też do Was wpadnę. A teraz pokażę co uszyłam. Po tytule już pewnie wiecie o co chodzi haha.
Nie jest tego wiele ale kilka dni zajęło mi jej uszycie, tak na luziku ( wszak na urlopie szyciowym jestem haha ).
Nie jest tego wiele ale kilka dni zajęło mi jej uszycie, tak na luziku ( wszak na urlopie szyciowym jestem haha ).
***
Miłego tygodnia Kochani !!!
poniedziałek, 5 sierpnia 2019
Nietypowa para ślubna :)
On - żołnierz
Ona - wielki kibic Pogoni Szczecin
własnie powiedzieli sobie sakramentalne tak. Owieczki były prezentem zamiast kwiatów.
Dzisiaj wracam po urlopie do pracy. Mam nadzieję, że jakoś przeżyję ten dzień.
Miłego tygodnia Kochani !!!
Ona - wielki kibic Pogoni Szczecin
własnie powiedzieli sobie sakramentalne tak. Owieczki były prezentem zamiast kwiatów.
Dzisiaj wracam po urlopie do pracy. Mam nadzieję, że jakoś przeżyję ten dzień.
Miłego tygodnia Kochani !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































