Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki spersonalizowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lalki spersonalizowane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 stycznia 2021

Spełniam marzenia...

 Niestety praca pochłania mnie do reszty. Na szycie zostaje mi już mało czasu. Staram się spełniać marzenia szyjąc to co tylko ktoś zapragnie . I w tym tygodniu tak było. 

Pierwszy powstał króliczek z metryczką dla Ignasia 



Poduszka Minionek dla Szymona 


I Pani Ela - przyszła emerytka. 



Przede mną kolejny tydzień i nowe wyzwania. Od jutra znowu spełniam czyjeś marzenia. 

Trzymajcie się cieplutko Kochani !!!

niedziela, 17 stycznia 2021

2 razy S

Dzisiaj będzie Sówka i Sonia - lalka personalizowana.

Sówka Jagódka 


Sonia to prezent od babci dla czterolatki. Lalka wykonana na podstawie zdjęcia :)



Na dzisiaj to tyle. Trzymajcie się cieplutko :)

niedziela, 3 stycznia 2021

To już 10 rok...

 Tak w czerwcu będzie 10 lat jak jestem z Wami. Ale ten czas zleciał. Kilka razy już myślałam żeby zamknąć mój blog - moje Violinowo ale jakoś mi tak szkoda , przecież to taki mój pamiętnik, moje trzecie dziecko. A dzieci się nie porzuca. A więc jeszcze troszkę pomęczycie się ze mną. 

Dzisiaj mamy już 3 stycznia więc witajcie w tym kolejnym roku. Dziękuję Wam serdecznie za życzenia Noworoczne. Mam nadzieję, że nadal będziemy się "spotykać " na naszych blogach.

Przez ostatnie dni nic nie robiłam. Szkoda mi było robić sobie bałagan po świętach więc zrobiłam małą przerwę w szyciu. Dokończyłam tylko lalkę Jurka Owsiaka , która poszła na licytację.



Nie wiem kiedy znowu tu zawitam więc trzymajcie się cieplutko :)

niedziela, 27 grudnia 2020

Święta, święta i po...

 świętach...Ostatni tydzień minął mi nawet nie wiem kiedy. Dobrze, że do Wigilii miałam trzy dni wolnego więc mogłam sobie na spokojnie pogotować i ogarnąć mieszkanie. Prawie do końca trwała produkcja żeby zdążyć na czas z prezentami. A jak u Was? Wypoczęci? 







WOŚP zbliża się wielkimi krokami to i Jurki Owsiaki się szyją na licytacje. 



Następne posty będą dopiero po nowym roku. Maszyna głęboko schowana i nie mam na razie zamiaru haha robić sobie bałaganu w wysprzątanym mieszkaniu. 

To już teraz chcę Wam życzyć samych wspaniałości w tym Nowym 2021 Roku.

niedziela, 13 grudnia 2020

Zacznę od Pani Dorotki :)

 Pani Dorotka kiedyś zamówiła u mnie lalkę personalizowaną  swojego męża. Później byli znajomi z Norwegii i koleżanki . Teraz te koleżanki zamówiły u mnie samą Panią Dorotkę, która ma być prezentem pod choinkę. Ale jestem ciekawa  miny Pani Doroty jak  ją zobaczy.




Znajomi kilka miesięcy temu zamówili u mnie owczą parę ślubną. Był to prezent zamiast kwiatów . Teraz kiedy urodziła im się córeczka Hania domówili małą owieczkę. Pierwszy raz szyłam mniejszą. Przeważnie moje owce mają po 40 cm. Ta ma ok 30 cm. Mam nadzieję, że się spodoba. Ja jestem w niej zakochana. Zdjęcie oczywiście nie oddaje jej uroku.



Dla maluszka Tadka, który się urodzi na dniach uszyłam organizer na pampersy, który można zawiesić na łóżeczko 


Na koniec powstały jeszcze dinozaury dla Lenki i Aleksa. Przedstawiam dinozaurową rodzinkę 




Na dzisiaj to tyle :) Od jutra czeka mnie bardzo,bardzo pracowity tydzień. 

Trzymajcie się cieplutko :)

niedziela, 29 listopada 2020

Lalki i dinozaury :)

 Zacznę dzisiaj od lalki, którą szyłam po raz pierwszy. To znaczy ciałko jest to samo ale tym razem lalkę można ubierać i rozbierać.







Lalka personalizowana uszyta według zdjęcia :) 




Literki z materiału dla pewnej dziewczynki




I na koniec dinozaury w pięciu kolorach 








To na tyle. Miłego tygodnia Kochani !!!

niedziela, 15 listopada 2020

Białe dynie - mój faworyt :)

 Nadal szyję i maluję. Dzisiaj kilka prac z całego tygodnia. Zacznę może od białych dyni, które szyłam po raz pierwszy. Dynie te od razu przekazałam na licytację z której pieniążki pomogą w odbudowaniu spalonych domów. 




Była lalka spersonalizowana :)



I na koniec chusteczniki 





Tyle na dzisiaj. Dziękuję za tak miłe komentarze. Pozdrawiam Was cieplutko :)