Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pieski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 października 2018

Tak jak pisałam...

tydzień wcześniej, dzisiaj będzie ( kolejna ) para ślubna. Pierwszy raz szyłam pieskową . Jak się pewnie domyślacie Państwo Młodzi lubią zwierzęta zwłaszcza psy. 





***
Miłego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 7 maja 2018

Majówka majówką...

ale w szyciu nic się nie zmieniło. Przez ten cały tydzień szyłam, może trochę mniej bo 1 i 3 maja zrobiłam sobie przerwę . Te dwa dni spędziłam na działce pieląc grządki. Dlatego do pokazania  nie jest za wiele. Tydzień zaczęłam od toreb pikowanych w piórka. Jedna zwykła a druga na zamek. Wiem, może Was nudzić, ciągle to samo pokazuję ale tak już jest jak uszyję coś nowego to chętnych na ten wzór jest wielu.




Później powstały torby dla małych dam :)


Koniec tygodnia to koty, psy i nietoperz 


A na koniec uszyłam lalki spersonalizowane. Pewien Pan z małżonką. Niestety w tej chwili nie mogę napisać kto to. 


***

Miłego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 11 września 2017

Kolorowy zawrót głowy :)

Dzisiaj będzie dużo zdjęć ale zbyt wiele to ja nie naszyłam w poprzednim tygodniu. Nadal czekam na uzupełnienie półek materiałami w sklepach internetowych. I tak zacznę od Aniołka. Anioł jest jeden ale spódniczek tutu wiele, w różnych kolorach. Jestem bardzo ciekawa, który kolor podoba się Wam najbardziej :)





Uszyłam też literki dla Antka w tonacji miętowo - szarej :)


I na koniec piesek zawieszka, który był do kompletu do owieczki Emmy. Emma jest już na świecie więc piesek jest już u niej.


Ostrzegałam, że będzie dużo zdjęć. Dziękuję za każde odwiedzinki i za pozostawione słowo. Pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 24 lipca 2017

Nie wytrzymałam ...

i siadłam do maszyny. Nie to, że mi się nudziło ale po to żeby później wyrobić się ze wszystkim. Cały sierpień już mam zaplanowany szyciowo . Tydzień temu wróciłam od siostry. We wtorek świętowałam swoje urodziny. Upiekłam tort bezowy bo przecież rodzinka by mi nie darowała gdyby go nie było. A od środy wzięłam się za szycie. Chyba bardziej jestem  zorganizowana jak pracuję niż jak mam wolne bo to szycie szło mi bardzo ciężko. Sezon na pary ślubne trwa dlatego powstały dwie kolejne :)  

Pierwsza pójdzie jako prezent dla Ewy i Adama :)



Doszyłam też owieczkę do pary , którą szyłam wcześniej. Mały Staś ma się urodzić niebawem i dostanie swoją owieczkę. 


Staś będzie dowiązany wstążkami do pary ślubnej :)


A to kolejna parka dla Kasi i Piotrka :)



Na szybko uszyłam sobie rogala podróżnego. Dzisiaj będę go testowała bo jedziemy całą rodzinką na nasze pierwsze wakacje, jedziemy do Karpacza. 



A  na koniec nie wiem za bardzo co to wyszło uszyłam takie  zawieszki, które między innymi podaruję  na kiermasz gdzie pieniążki zostaną przekazane do schroniska dla zwierząt a potrzebne są na operację dla kotki. Po powrocie na pewno coś jeszcze doszyję.


Kończę i uciekam bo zaraz wyjeżdżamy. Witaj przygodo !!!!! Nie zamierzam leniuchować. Mam tylko nadzieję, że pogoda nam dopisze. Nie musi grzać oby tylko nie padało. Pozdrawiam cieplutko i do następnego wpisu :)