Tak w czerwcu będzie 10 lat jak jestem z Wami. Ale ten czas zleciał. Kilka razy już myślałam żeby zamknąć mój blog - moje Violinowo ale jakoś mi tak szkoda , przecież to taki mój pamiętnik, moje trzecie dziecko. A dzieci się nie porzuca. A więc jeszcze troszkę pomęczycie się ze mną.
Dzisiaj mamy już 3 stycznia więc witajcie w tym kolejnym roku. Dziękuję Wam serdecznie za życzenia Noworoczne. Mam nadzieję, że nadal będziemy się "spotykać " na naszych blogach.
Przez ostatnie dni nic nie robiłam. Szkoda mi było robić sobie bałagan po świętach więc zrobiłam małą przerwę w szyciu. Dokończyłam tylko lalkę Jurka Owsiaka , która poszła na licytację.
Nie wiem kiedy znowu tu zawitam więc trzymajcie się cieplutko :)


































