Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pościel do łóżeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pościel do łóżeczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 listopada 2020

Ciągle szyję, maluję , przyklejam ...

 I mija dzień za dniem. Praktycznie co dzień to samo. Praca, zakupy, obiad, szycie  lub malowanie i spać a w środy chodzę jeszcze na siatkówkę ( taka moja mała odskocznia od codzienności ) . Fajnie spotkać się z dziewczynami i poplotkować ( oczywiście plotkujemy grając haha). Ale najlepiej lubię robić to co Wam tu teraz pokażę. Zacznę od lalki szmacianki dla Hani. Kiedyś szyłam taką lalkę dla jej starszej siostry Izy 




Kolejne chusteczniki, nie ostatnie:)




Pościel dla Poli :)


Tydzień zakończyłam literkami dla maluch, który ma się dopiero urodzić 



I to na tyle dzisiaj, pozdrawiam cieplutko :)

niedziela, 11 października 2020

I kolejne ...

 zaległości.

Królik Oliwia 


Owieczka dla Eddy 


Taki miś w prezencie na Baby Shower 


Dwa komplety dla dzieciaczków. Kołderka z wypełnieniem i płaska poduszeczka :) 

Dla dziewczynki Myszka Miki 



A dla chłopca  " Ciuchcie Retro "



 

Mata sensoryczna dla Rokko :)



Miś - prezent dla Hani z okazji Komunii



Królik od babci z okazji narodzin wnusi :) Zuzia 


Anioł w bieli 



Literki 2 razy Hania. U nas to chyba najpopularniejsze imię dla dziewczynki.




Wybaczcie, że tyle zdjęć ale wyszłam już na prostą. Nowy tydzień zaczynam z czystą kartą. Pozdrawiam Was cieplutko i bardzo dziękuję Wam za tyle miłych słów. Jestem szczęśliwa gdy zaglądacie do mnie. 

p.s. Mam nadzieję, że będę dobrą teściową haha.

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Za wolna jestem...

Myślałam, że ten czas tak ucieka ale doszłam do wniosku, że to nie wina czasu tylko ja jestem już wolniejsza haha. Chociaż tak na chłopski rozum to czas tu też winny, ciągle go brakuje. Za dużo  wzięłam sobie na głowę - praca, dom, blogowanie, fanpage, doszedł jeszcze instagram, siatkówka, szycie, działka  a gdzie czas dla siebie, rodziny? Nie ma. Wiem, że powinnam zwolnić ale  jestem tak skonstruowana, że nie potrafię inaczej. Dobrze, że jest ta działka bo to tam jesteśmy razem, każdy w innym kąciku bo każdy robi coś innego ( kto ma ten wie ile na działce jest pracy) ale to nieważne- wzrokiem się ogarniamy. Rozpisałam się i to nie na temat. Nie było mnie tydzień temu bo po prostu nie chciało mi się pisać, ot leń taki. ale już nadrabiam, jest co pokazać. Zacznę od toreb, powstało ich aż siedem.





Później był zestaw małej podróżniczki




Owieczka Jaś




I znowu poduszki :)




A na koniec tygodnia uszyłam pościel do łóżeczka dla małej istotki, która ma się dopiero urodzić. Uwaga dużo zdjęć bo się nie mogłam zdecydować haha.







Dotrwaliście do końca? Jeśli tak to życzę Wam miłego, przedświątecznego tygodnia.