Tydzień mogę zaliczyć jak zwykle do udanych. Było szycie ale był i odpoczynek ale po kolei. Poniedziałek zaczęłam od doszycia jeszcze jednego królika, tym razem płci męskiej.
Dołączył do dziewczyn
Potem była kostka sensoryczna dla Błażeja
Uszyłam torbę, która była prezentem na Dzień Matki
I kilka worko - plecaków
A teraz ta przyjemniejsza część. Uwierzycie? Miałam wolną sobotę, wolną od szycia. Pierwszą od bardzo długiego czasu. Córcia z okazji Dnia Matki zrobiła mi niespodziankę i na weekend zabrała mnie do Kołobrzegu. To był fajny wypad, bo we dwie, nie wiem czy odpoczęłam bo odpoczywać już nie potrafię ale miło spędziłyśmy czas.
Udanego tygodnia Kochani :)
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinnie. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 maja 2018
czwartek, 31 grudnia 2015
Szczęśliwego Nowego Roku !!!!
Dzisiaj miał być mój pożegnalny post. Ciężko mi trochę rozstać się z blogowym światem bo to tu poznałam ( nieważne, że wirtualnie) wiele fajnych z pasją do tworzenia osób ale patrząc na to ile osób ucieka od blogowania, że najwięcej odwiedzin to spamy to i mnie już tu nie chce się zaglądać. Jedyne co mnie tu jeszcze trzyma to ciekawość co fajnego stworzyłyście. Gdyby nie dzisiejsze odwiedziny i komentarze Ewy to naprawdę byłby to mój ostatni wpis. Tak sobie myślę, że chyba jeszcze troszkę się ze mną pomęczycie. W czerwcu minie 5 lat jak prowadzę blog to może wtedy pomyślę o rozstaniu. A tymczasem życzę Wam
W Styczniu radości,
w Lutym miłości,
w Marcu pogody,
a w Kwietniu swobody,
maj niech zakwita,
czerwiec niech bryka,
lipiec przypali,
sierpień rozpali,
we Wrześniu - szczęścia bez liku,
tak samo w Październiku,
niech Listopad zauroczy,
a Grudzień miło zaskoczy,
roku tego Nowego życzę szalonego!
w Lutym miłości,
w Marcu pogody,
a w Kwietniu swobody,
maj niech zakwita,
czerwiec niech bryka,
lipiec przypali,
sierpień rozpali,
we Wrześniu - szczęścia bez liku,
tak samo w Październiku,
niech Listopad zauroczy,
a Grudzień miło zaskoczy,
roku tego Nowego życzę szalonego!
Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną w tym roku i tym , którzy odeszli. Pozdrawiam cieplutko :)
poniedziałek, 4 listopada 2013
Co dobre szybko się kończy...:)
Na październik narzekać nie mogę. Mało było robótkowo ale za to dużo zabawowo. Oj działo się działo od pierwszego weekendu października. Zaczęło się od festynu osiedlowego, na którym wystawiałam moje szyjątka dzięki zaproszeniu przez Ewcię. Zdjęć oczywiście nie posiadam, jakoś tak. Następny weekend był już rozrywkowy...
Tak wieczór panieński mojej sąsiadeczki Agaty. Niestety reszta zdjęć z przyczyn cenzuralnych nie nadaje się do publikacji. To co się działo....Super impreza.
19 października to szczególny dzień w naszej rodzinie. W tym dniu moja córcia właściwie to już córa skończyła 18 lat. Nie mogę uwierzyć, że ten czas tak szybko leci. Oczywiście też była impreza dla rodziny i znajomych.
Były życzenia...
byli goście...
był grill i mój mąż jako główny kuchmistrz...
był tort upieczony przez Olę i świeczki na torcie...
były tańce...
było ognisko...
było zdjęcie z Mamusią ...
było fajnie, chociaż pogoda nie dopisała. Najważniejsze, że nie padał deszcz i można się było ogrzać przy ognisku.
Wiem, długi ten post ale to jeszcze nie koniec. Kolejna impreza to wesele naszych sąsiadów. Motyw przewodni to " Będzie, będzie zabawa, będzie się działo ! " . I działo się ! Niestety zdjęcia z młodą parą jeszcze nie posiadam.
To my z mężem tuż przed całą" imprezką"...
Sami też wykonaliśmy Kartkę z życzeniami dla Młodej Pary. Z fioletem bo to ulubiony kolor Agaty i Łukasza.
Wiem, że nie jestem mocna w decoupagu ale pomalowałam i wykleiłam skrzyneczkę na wino.
I tak właśnie zakończyłam miesiąc październik, trzeba wrócić do rzeczywistości, zakasać rękawy i wziąć się do roboty.
Za wszystkie odwiedziny, za stałe obserwowanie, za miłe komentarze bardzo Wam dziękuję. Buziaki dla Was jeśli wytrwaliście do końca.
niedziela, 26 maja 2013
Dzień Mamy :)
" Kto mnie kocha ? "
Kto mnie może kochać więcej ?
Zmarznę - grzejesz moje ręce.
Zszywasz spodnie, budzisz rano
Miód smarujesz mi na chlebie
Ty mnie kochasz a ja mamo
Bardzo, bardzo Kocham Ciebie ! "
Dzień Mamy obchodzę już od 17 lat, od 11-u podwójnie. Szczęściem Matki są jej dzieci.
Wszystkim Mamom życzę cudownego świętowania.
A teraz biegnę zadzwonić do swojej Mamy. Niestety przez dzielące nas kilometry nie mogę złożyć jej życzeń osobiście.
wtorek, 8 maja 2012
Komunijnie :)
Pisałam już w poprzednim poście, że ostatnio miałam dużo szycia, dlatego teraz chciałabym pokazać Wam co też takiego tworzyłam. Dwa dni temu mój chrześniak Patryk przystępował do Pierwszej Komunii Św., no i oczywiście ja Chrzestna musiałam tam być,... ale do rzeczy. Jak wiadomo Komunia Św. to wielkie wydarzenie nie tylko dla dzieciaczków. Dzieci myślały tylko o dniu w którym przyjmą Ciało Chrystusa po raz pierwszy i o tym jakie dostaną prezenty, a cała reszta należała do rodziców ,między innymi przystrojenie kościoła. Mamy obmyśliły sobie aby na serduszkach wyhaftować imiona dzieci .Serca te zostały przypięte do korony z gałązek świerku i umieszczone w koło drzwi przez które dzieci wchodziły do Kościoła. Serduszka z imionami dziewczynek ozdobione były kokardką w kolorze różu, a chłopców w kolorze niebieskim. Uszyłam także duże serce z wyszytym kielichem i wszystkimi imionami dzieci Pierwszokomunijnych . Poduszeczka ta była prezentem pamiątkowym dla księdza proboszcza.
Co się będę rozpisywać popatrzcie same jak to wyszło.
W tym także temacie troszkę wcześniej powstała Anielinka Pierwszokomunijna.
Pozdrawiam cieplutko i dziękuję bardzo za miłe komentarze.
środa, 19 października 2011
16 lat minęło ...
Dzisiaj moja " mała córeczka " kończy 16 lat. A jeszcze nie tak dawna była taka malutka ,bezradna.To chyba najgorsze dla rodziców, kiedy ich pociechy tak szybko dorastają. Pamiętam jak dziś dzień, w którym przyszła na świat. Co tu dużo pisać zobaczcie sami i "to"co z niej wyrosło.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO PAULINA !
Mimo, że urodziny ma dzisiaj mała imprezka była w niedzielę. Byli goście, prezenty i oczywiście nie mogło zabraknąć urodzinowego tortu.
Pozdrawiam serdecznie :)
poniedziałek, 8 sierpnia 2011
Na Wakacjach
Właśnie minął pierwszy tydzień naszych wakacji.Jesteśmy na "agroturystycznych"wczasach u mojej siostry.Właściwie są to moje rodzinne strony.Lubimy tu przyjeżdżać latem i wypoczywać na łonie natury.W pierwszym dniu zwiedziliśmy Klasztor na Jasnej Górze i Częstochowę.Dla mnie to są znajome tereny,ale i tak wracamy tu co roku.
Przy tej samej kuli na wieży Jasnej Góry zrobiliśmy sobie zdjęcie 18 lat temu.
Aleje N.M.P.w Częstochowie.
To co lubimy,to śniadanka i obiadki na świeżym powietrzu,a wieczorem kiełbaski z grilla.Przez cały dzień jak tylko pogoda dopisuje pływamy w basenie lub opalamy się na trawce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





