Translate

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Za wolna jestem...

Myślałam, że ten czas tak ucieka ale doszłam do wniosku, że to nie wina czasu tylko ja jestem już wolniejsza haha. Chociaż tak na chłopski rozum to czas tu też winny, ciągle go brakuje. Za dużo  wzięłam sobie na głowę - praca, dom, blogowanie, fanpage, doszedł jeszcze instagram, siatkówka, szycie, działka  a gdzie czas dla siebie, rodziny? Nie ma. Wiem, że powinnam zwolnić ale  jestem tak skonstruowana, że nie potrafię inaczej. Dobrze, że jest ta działka bo to tam jesteśmy razem, każdy w innym kąciku bo każdy robi coś innego ( kto ma ten wie ile na działce jest pracy) ale to nieważne- wzrokiem się ogarniamy. Rozpisałam się i to nie na temat. Nie było mnie tydzień temu bo po prostu nie chciało mi się pisać, ot leń taki. ale już nadrabiam, jest co pokazać. Zacznę od toreb, powstało ich aż siedem.





Później był zestaw małej podróżniczki




Owieczka Jaś




I znowu poduszki :)




A na koniec tygodnia uszyłam pościel do łóżeczka dla małej istotki, która ma się dopiero urodzić. Uwaga dużo zdjęć bo się nie mogłam zdecydować haha.







Dotrwaliście do końca? Jeśli tak to życzę Wam miłego, przedświątecznego tygodnia. 

wtorek, 2 kwietnia 2019

Poduszki i kurki :)



Tydzień zaczęłam od poduszek, fajnie się je szyje więc powstały szybciutko :)






Poduszkami zaczęłam tydzień a skończyłam kurkami :)






Dużo zdjęć ale nimi haha nadrabiam mało szycia. Pozdrawiam cieplutko. Zapowiada się u nas piękny dzień czego i Wam życzę.

poniedziałek, 25 marca 2019

Torby i poduszki :)

Kolejny tydzień za nami. U mnie nadal niewiele się dzieje ale coś tam powstaje. Jako pierwsze uszyłam torby pikowane na zamek, uszy wzmocnione taśmą parcianą.





Poduszki to już prezenty dla dziadków na "zajączka".





Miłego tygodnia dla Was !!!

poniedziałek, 18 marca 2019

To co lubię...

Lubię szyć, lubię moje owieczki. Bardzo się cieszę, że znowu wracają :) niech cieszą obdarowanych. Pierwsza owieczka  powstała w expresowym tempie i została podarowana na licytację dla Grzesia, który potrzebuje łóżka rehabilitacyjnego i podnośnika.



Druga to prezent dla Lenki z okazji narodzin :)





Przy braku czasu uszyłam jeszcze worko-plecak dla pewnej znajomej dziewczynki. Koniecznie miał być w nutki :)



***
Miłego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 11 marca 2019

Witam :)

W ten deszczowy u nas poranek. U mnie nadal niewiele się dzieje i jeszcze trochę to potrwa. Coś tam powstaje ale tylko takie pojedyncze prace. 
W końcu Ewcia doczekała się swojej podusi. 




W tygodniu powstał jeszcze taki kocyk, bawełna + poler minky 



Wybaczcie Kochani, że mało mnie u Was ale nadrobię wszystko jak tylko odzyskam"moce".

***
Miłego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 4 marca 2019

Zaległości trochę :)

Dawno mnie tu nie było. Po pierwsze nie miałam co pokazać a po drugie jak już miałam co pokazać to mi się nie chciało. Dzisiaj troszkę nadrabiam. Jako pierwsza powstała lalka spersonalizowana . We własnej osobie powstała Joanna Szczepkowska. Dzisiaj będzie wręczona więc mogę chyba już ją pokazać. Czy podobna choć trochę?  Oceńcie sami.



Następnie uszyłam Królewnę Śnieżkę w wersji blond. Jest to lalka spersonalizowana uszyta na podstawie zdjęcia. Uszyta była dla Zosi z okazji jej urodzin :)



Dla czterech chłopców uszyłam króliczki





I na koniec tygodnia powstał worko - plecak dla dwuletniej Ewy, która za parę dni ma urodziny.




Na tyle dzisiaj:) Miłego tygodnia Kochani !!!