Zapomniałam też o króliczku, którego szyłam po raz pierwszy.
Tu króliczek jest dziewczynką
Po uszyciu okazało się, że miał to być chłopiec, więc szybko zmieniłam ubranka i proszę jest :)
Uszaty ma 28 cm a miał mieć 23. Muszę jeszcze nad tym popracować. Jak na pierwszy raz ja jestem zadowolona bo nie przepadam za szyciem takich maleństw.
Na dzisiaj to tyle, pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję za każde słówko, które tu zostawiacie.

