Translate

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Tylko jedna...

Uwierzycie, że prawie nic nie uszyłam? Ja taki pracoholik? Ano to prawda. Tak naprawdę to szyłam cały tydzień ale mogę Wam pokazać tylko torbę. Już taką szyłam w zeszłym tygodniu ale ta jest troszkę inna, ma krótsze rączki. Takie było życzenie nowej właścicielki. 



Szyłam jeszcze wyprawkę dla niemowlaka. Jest nieskończona więc pokarzę ją dopiero w przyszłym tygodniu. 
Pozdrawiam Was cieplutko :)

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Wspieram...

Tak i w tym roku wspieram WOŚP. Mimo całej tej nagonki na Jurka Owsiaka. Kawał dobrej roboty chłop odwala.  Przez ostatnie dwa lata szyłam anioły, czas to zmienić. Tym razem będzie to owieczka. Trzymajcie za nią kciuki, niech zostanie wylicytowana za jak największą kwotę.



A teraz czas na kolejne poduszki. Do stóp, dłoni dołączyło OKO. 



Uszyłam też torbę pikowaną w motylki :)


A na koniec tygodnia uszyłam owieczkę dla Mai. Jest to prezent z okazji Chrztu Św.


Na dzisiaj to tyle. Pozdrawiam Was cieplutko :)

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Zapomniałam...

że to dzisiaj poniedziałek. Pogubiłam się już z tymi dniami. Jak poniedziałek to nowy post. Wiadomo szycia nie ma wiele bo najwięcej było go przed Świętami ale coś tam powstało. Były to poduszki, troszkę takie nietypowe. Pierwszą już znacie, tyle że ta ma paznokcie w kolorze czerwonym :)


Poduszka w kształcie stopy? Czemu nie ?!

A te szyłam po raz pierwszy :

DŁONIE



Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii :)

Zostało jeszcze jedno Witajcie w Nowym Roku . Pozdrawiam cieplutko 

środa, 27 grudnia 2017

I po Świętach...

Odpoczęłam ale cieszę się, że już mogę wrócić do normalnych zajęć. Taka bezczynność mnie zabija. Od pracy mam jeszcze wolne ale od jutra zabieram się za szycie. Dzisiaj pokażę Wam co powstało tuż przed samymi Świętami. 
Zrobiłam stroik - wianek dla córki :)



Uszyłam misia chłopaka dla Zuzi ( bo misiową  dziewczynę już ma ).



I skończyłam  swój stroik - wianek. Bardzo podobny no bo przecież gusty mamy podobne :)



Bardzo dziękuję za życzenia Świąteczne. Pozdrawiam cieplutko :)

niedziela, 24 grudnia 2017

Boże Narodzenie 2017



Święta Bożego Narodzenia
to niezwykły czas, przepełniony
radością i ciepłą atmosferą.
Życzę Wam, aby były one wyjątkowe;
a chwile spędzone razem z rodziną
były magiczne i niezapomniane.
Niech napełnią Was pozytywną energią
i spokojem ducha.
Wesołych Świąt Kochani !!!








poniedziałek, 18 grudnia 2017

Koniec szycia ? :)

Zaczynam przedświąteczne porządki. Nie wszystko jeszcze poszyłam ale na szczęście nie jest to takie pilne. Z prezentami się już wyrobiłam na szczęście. Zobaczcie więc co powstało w ostatnim tygodniu :) Dokończyłam owieczki do tej dwójki , którą pokazywałam w poprzednim tygodniu. 

Andreas 


Juliane


Krzyś 


A tak wygląda cała piąteczka 


Kolejna torba. Ten wzór był już kilka razy ale za każdym razem ma inny środek :)



Uszyłam wyprawkę dla maluszka. Przyszła mama lubi jamniki więc pościel musi być w pieski. Urocze prawda ? 






I jako ostatnie uszytki są to worko - plecaki. Każdy w innym rozmiarze,  tym razem znalazło się też coś dla chłopców.




Na tyle dzisiaj. Dziękuję za każde odwiedzinki i miłe słowa, które pozostawiacie. Pozdrawiam Was cieplutko. Gotowi do Świąt?

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Nazbierało się tego:)

Wszystko co w tej chwili robię to prezenty . Jako pierwsze powstały chustecznik i szkatułka :)



Do kompletu do poduszki i kosmetyczki STAR WARS  uszyłam owieczkę. Co prawda już bez napisu ale z tego samego materiału. 


Później był różowy miś :)


Dla 11- latki uszyłam pikowaną torbę :)


Od zawsze chciałam uszyć taki worko - plecak, Z uszami i ogonkiem :)


Na " Pietruszkowy Bazarek" powstała poduszka sowa :)


Będąc w temacie poduszek, uszyłam poduszkę wzorując się lalką meteoo. 


Sobota miała być bardzo pracowita szyciowo ale niestety między bigosem a farszem na pierogi uszyłam tylko dwie owieczki ( ma być 5 ).



Jeszcze trochę szycia  przede mną a mi  zaczyna znowu wariować  błędnik. Myślałam, że wszystko wróciło do normy , ale niestety nie. Dzisiaj na " małej karuzeli " lepiłam pierogi bo święta tuż, tuż a ja ze wszystkim w polu.  Dziękuję ślicznie za tyle miłych słów. Pozdrawiam cieplutko :)