Translate

poniedziałek, 12 marca 2018

Udany tydzień :)

Lubię tak, gdy jest dużo szycia. Jestem wtedy bardziej zorganizowana. Troszkę poszyłam . Jako pierwszy powstał Pan Owiec dla małego Leona, który niedawno się urodził :


Do kompletu uszyłam poduszkę królika



Tak się ją fajnie szyło, że uszyłam jeszcze jedną, tylko w innym kolorze


Córka wybierała się na 1 urodziny i poprosiła aby uszyć jej takiego króliczka z jedynką, w spódniczce tutu...




Na zajęciach naszej grupy Decou Forte ozdabiałyśmy jajka styropianowe


Po raz pierwszy szyłam łabędzia. Może troszkę jest nieproporcjonalny ale sama robiłam formę na niego. 


A, że to czas przed Wielkanocą to powstają nadal króilki. Już dawno nie szyłam ich tyle



A ten jest dla Pani doktor - ginekolog, dlatego ma kitel


I na koniec tygodnia uszyłam jeszcze poduszkę OKO :) Niebieskookie górą !!!


Mam nadzieję, że jest kolorowo i różnorodnie. Nie nudzi Was, że w kółko pokazuję to samo?
Fajnie, ze wpadacie tu jeszcze od czasu do czasu.  Pozdrawiam cieplutko :) Do pokazania za tydzień .

poniedziałek, 5 marca 2018

Sezon Świąteczny i Komunijny uważam za otwarty :)

Zacznę od królików, które uszyłam na wystawę. 




A wystawiam się z moimi szyjątkami u nas w bibliotece. Dzięki uprzejmości Pań tam pracujących mam taką możliwość. 


Uszyłam też dwie torby. Jedna w francuskie buldożki 


I w motylki, które tak bardzo się podobają :)


Tymi owieczkami zaczęłam już sezon komunijny . Są to owieczki dla sióstr bliźniaczek. Miały się różnić tylko minimalnie.





A w sobotę to już poszłam na całego. 10 poduszek " Emotek ". Są to prezenty od chłopaków dla dziewczyn z okazji Dnia Kobiet :)



 Przede mną kolejny pracowity tydzień. Mam nadzieję, że mrozy już odpuszczą, wyjdzie słoneczko i więcej będzie mi się chciało. 
Witam dziewczyny, które zechciały dołączyć do obserwatorek mojej stronki. Bardzo mnie to cieszy. Dziękuję Wam za każde miłe słowo. Pozdrawiam cieplutko i byle do wiosny :)

poniedziałek, 26 lutego 2018

Króliki i misie :)

Nie zła spółka, co?  Niewiele uszyłam w tym tygodniu bo musiałam zostać dłużej w pracy a później to już mi się nie chciało. Dostaję powera jak mam dużo szycia, wtedy wiem, że żyję. 
Jako pierwszy powstał królik 




ale okazało się, że nie taki miał być, więc na szybko uszyłam drugiego - już tego właściwego. Nie uwierzycie kto dostał go w prezencie- Asia Kołaczkowska, tak to ta sama z Kabaretu Hrabi. Uwielbiam ją. Dzisiaj już wiem, że królik bardzo się jej spodobał. Czekam na zdjęcia. 





Na koniec tygodnia uszyłam jeszcze dwa misie w kolorze miętowym :)





Na dzisiaj to tyle, cieszę się, że zaglądacie do mnie. Ja lubię zaglądać do Was. Tworzycie piękne rzeczy. Pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 19 lutego 2018

Co tu napisać...

No szyje się. To na co jest zapotrzebowanie. Uszyłam trzy jednakowe, pikowane torby. Koleżankom spodobał się ten materiał i zażyczyły sobie właśnie takie torby :)


Tu pojedynczy egzemplarz :


Były też pikowane torby dla małych dam - w baletnice. Jedna z nich była uszyta jako prezent urodzinowy dla Hani. 


W środę były Walentynki więc powstały takie zakochane koty ...



Uszyłam też na próbę takie króliczki, które pójdą na kiermasz 



A na koniec tygodnia powstał jeszcze bukiet tulipanów :)



To tyle na dzisiaj. Nowy tydzień - nowe wyzwania przede mną. Pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 12 lutego 2018

A miało być tak nudno...

Przez cały tydzień zrobiłam jedną herbaciarkę, bo nie miałam nic innego do robienia .





Ale jak to w życiu bywa, cały tydzień nic a w sobotę ... mnóstwo szycia. Nawet się ucieszyłam bo nie lubię takiej długiej bezczynności. 
Uszyłam kilka toreb... jako pierwszą pikowaną torbę w koty :)


Przygotowuję się do wystawy rękodzieła mego u nas w bibliotece więc szyję pomału  bo na stanie pustki . Proszę 3 torby pikowane dla małych dam. Wszystkie w jednorożce :)





A na koniec przy pomocy męża ( wypychał ) uszyłam dwa komplety kotków. Jeden dla mnie a drugi na kiermasz z którego pieniążki zostaną przekazane na schronisko dla zwierząt :)

1 zestaw :)

 

2 zestaw

A tu takie mało stadko 


I jak tu się nudzić? 


***

Bardzo dziękuję Wam za każde odwiedzinki i miłe słowa jakie zostawiacie. Miłego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 5 lutego 2018

Luty...

jak na razie mało pracowity. Ale odpoczynek też się należy, tym bardziej, że kręgosłup odmawia posłuszeństwa. Co ja poradzę, że lubię te moje " dłubanki" i szyciowe i  decoupagowe. Dzisiaj kolejna szkatułka :)


I zapakowana 



Z szycia tylko " pampersownik "


i  Króliczka dla Mai 



Malutko, prawda? ale nie samą pracą człowiek żyje, kiedyś trzeba odpocząć. U nas zimowo a jak u Was? 


Pozdrawiam  cieplutko. Fajnie, że tu zaglądasz!!!!