Translate

niedziela, 4 października 2020

Wracam...

 Wracam do Was ponownie. Sama nie wiem, który to już raz. Urlop dawno się skończył a mnie ciężko było się zmobilizować do napisania postu Ale już jestem. Wiele się wydarzyło od ostatniego wpisu. Trochę poszyłam, zostałam teściową, kupiłam w końcu rower i po 27 latach mieszkania w tej gminie odwiedziłam po raz pierwszy wiele miejscowości haha. Wracam już na blogowe tory. A więc zaczynam. Jako pierwsza będzie spersonalizowana lala dla Zosi 



Ten rok jest rokiem lalek spersonalizowanych, mogę śmiało stwierdzić. Kolejna lalka to Pani Dorotka jako prezent z okazji 50 urodzin.




Owieczki w wersji ślubnej - Martyna i Bartek. 

Ona miłośniczka Paryża

On wierny kibic FCB





A to kolejna para ślubna, tym razem lalki spersonalizowane Diana , Rene i autobus. Dlaczego autobus? bo tam się poznali.






I zakończę dzisiaj na kostce sensorycznej. Temat przewodni koty :)







Pozdrawiam Was cieplutko :)

poniedziałek, 20 lipca 2020

Kolejna kostka sensoryczna :)







Co tu dużo pisać W ostatnim czasie powstała ta oto kostka. Mało teraz szyję więc nie ma za bardzo co pokazać. Udanego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 13 lipca 2020

Dobro wraca...

Wierzę w to. Dlatego staram się pomagać zawsze kiedy tylko mogę. Dzisiaj mało pisania dużo zdjęć. Cały swój tygodniowy urlop szyłam misie na licytację. Uszyłam ich 10 aby mogły wspomóc leczenie Frania chorego na SMA. Straszna choroba a lek kosztuje 9 mln. 
EDIT  :) W tej chwili już wiem, że udało się zebrać potrzebną sumę na terapię genową dla małego Frania ze Szczecina. FRANIO BĘDZIE ZDROWY !!!








Dokończyłam resztę toreb :)









Jest już pierwszy worek do przedszkola 


I poszewka , koniecznie w kotki 


Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca. Obiecuję następnym razem będzie krócej. Same pracochłonne projekty. Oj nie dodałam jeszcze kostki sensorycznej ale to już następnym razem. Udanego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Na początek lata...

kilka toreb. Zaczęłam szyć 18 na raz ale jak to często bywa  musi czegoś zabraknąć. Skończyły mi się zamki i niestety kolejne torby muszą jeszcze  poczekać na wykończenie. 








Na dzisiaj to tyle, pozdrawiam Was cieplutko :)

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Aniołów kilka :)

Zeszły tydzień należał do owieczek a ten do aniołów. Dwa są komunijne a trzeci anioł spersonalizowany :)







Co byłby to za tydzień gdyby nie było owieczki haha.


Spokojnego tygodnia Wam życzę Kochani !!!

wtorek, 2 czerwca 2020

Owieczki górą :)

Tak się jakoś złożyło, że poprzedni tydzień obfitował w owieczki płci męskiej. Tak przed Dniem Dziecka powstało kilka. Pierwszy dla Kacperka 



Duże stopy w wersji męskiej szyłam po raz pierwszy 




Dla Bartka , koniecznie bluza w dinozaury :)



A na koniec niespodzianka , nie owca haha. Pingwinek 


To tyle dzisiaj, spóźniona ale bez zaległości. Pięknego, słonecznego tygodnia Wam życzę.