Połowę tygodnia szyłam a drugą się obijałam. Wiadomo nie szyłam w środę bo po pracy byłam już zmęczona, zmęczona upałami. Zrobiłam sobie wolne od szycia bo później czekała mnie jeszcze siatkówka. Czwartek Boże Ciało, święto więc nie wypada a w piątek Dzień Dziecka, który spędziłam z moimi dziećmi. Przez resztę tygodnia troszkę poszyłam. I tak na początku tygodnia powstały dwa króliczki dla sióstr bliźniaczek :)
Późnej był Owiec Zbyszek dla dyrektora Zbyszka, który odchodził z firmy. Po koszulce pewnie poznacie jakiej :)
Na szybko uszyłam torbę dla małej damy, która miała być prezentem dla Grety :)
Powstała kolejna owieczka w bieli i różowym wianku :)
Dla Ewci uszyłam kołderkę w kotki :)
I jak zaczęłam tydzień tak i skończyłam królikami :) Dla Vici ( Viki ) i Pawła
Przede mną kolejny pracowity tydzień. A Wam Kochani życzę udanego tygodnia :)
Translate
poniedziałek, 4 czerwca 2018
poniedziałek, 28 maja 2018
Fajny tydzień ...
Tydzień mogę zaliczyć jak zwykle do udanych. Było szycie ale był i odpoczynek ale po kolei. Poniedziałek zaczęłam od doszycia jeszcze jednego królika, tym razem płci męskiej.
Dołączył do dziewczyn
Potem była kostka sensoryczna dla Błażeja
Uszyłam torbę, która była prezentem na Dzień Matki
I kilka worko - plecaków
A teraz ta przyjemniejsza część. Uwierzycie? Miałam wolną sobotę, wolną od szycia. Pierwszą od bardzo długiego czasu. Córcia z okazji Dnia Matki zrobiła mi niespodziankę i na weekend zabrała mnie do Kołobrzegu. To był fajny wypad, bo we dwie, nie wiem czy odpoczęłam bo odpoczywać już nie potrafię ale miło spędziłyśmy czas.
Udanego tygodnia Kochani :)
Dołączył do dziewczyn
Potem była kostka sensoryczna dla Błażeja
Uszyłam torbę, która była prezentem na Dzień Matki
I kilka worko - plecaków
A teraz ta przyjemniejsza część. Uwierzycie? Miałam wolną sobotę, wolną od szycia. Pierwszą od bardzo długiego czasu. Córcia z okazji Dnia Matki zrobiła mi niespodziankę i na weekend zabrała mnie do Kołobrzegu. To był fajny wypad, bo we dwie, nie wiem czy odpoczęłam bo odpoczywać już nie potrafię ale miło spędziłyśmy czas.
Udanego tygodnia Kochani :)
poniedziałek, 21 maja 2018
Czas pędzi ...
w zawrotnym tempie. Znowu minął tydzień. Czasami mam wrażenie, że mój tydzień składa się z poniedziałku, środy ( bo wtedy gram w siatkówkę ) i soboty a gdzie reszta dni? Też tak macie, czy tylko ja? Coś tam troszkę poszyłam, wszystko już znacie tylko może troszkę w innych wydaniach. Zacznę od króliczków dla dziewczyn. Jest to prezent od ich mamy na Dzień Dziecka.
Później była torba z długimi uszami
I dwa worko-plecaki
Kolejna kostka sensoryczna , tym razem dla dziewczynki
Owieczka dla Pani, która odchodzi z pracy :)
I owieczka Komunijna
I to na tyle. Nowy tydzień, nowe wyzwania.
Udanego tygodnia Kochani. Przede mną pracowity .
Później była torba z długimi uszami
I dwa worko-plecaki
Kolejna kostka sensoryczna , tym razem dla dziewczynki
Owieczka dla Pani, która odchodzi z pracy :)
I owieczka Komunijna
I to na tyle. Nowy tydzień, nowe wyzwania.
Udanego tygodnia Kochani. Przede mną pracowity .
poniedziałek, 14 maja 2018
Oj działo się działo :)
Zacznę od zdradzenia tajemnicy spersonalizowanych lalek. To Państwo Sekielscy, Pan Tomasz i jego żona Ania. Zostałam poproszona o uszycie właśnie takich lalek przez Panie z biblioteki. Pan Tomasz objeżdża z promowaniem swoich książek nasze województwo i trafił nawet do nas do Przecławia.
Byłam na tym spotkaniu. Było fajnie i ciekawie. Lubię takie spotkania z autorami. Laleczki te z logo naszej biblioteki trafiły w ręce Państwa Sekielskich, reakcji nie da się opisać, wyrazy twarzy bezcenne. Mam wiele zdjęć ale wybrałam kilka :
Dobra koniec chwalenia się. Z szycia niewiele powstało.Na początek ślubne misie dla Agaty i Daniela
Później uszyłam dwie kostki sensoryczne. Biało czarną już znacie. Pierwszy raz szyłam kolorową ( uwaga dużo zdjęć )
I na koniec tygodnia powstała jeszcze jedna para ślubna, tym razem owieczki :)
I to na tyle. Kolejny pracowity tydzień przede mną :)
Miłego tygodnia Kochani !!!
Byłam na tym spotkaniu. Było fajnie i ciekawie. Lubię takie spotkania z autorami. Laleczki te z logo naszej biblioteki trafiły w ręce Państwa Sekielskich, reakcji nie da się opisać, wyrazy twarzy bezcenne. Mam wiele zdjęć ale wybrałam kilka :
Dobra koniec chwalenia się. Z szycia niewiele powstało.Na początek ślubne misie dla Agaty i Daniela
Później uszyłam dwie kostki sensoryczne. Biało czarną już znacie. Pierwszy raz szyłam kolorową ( uwaga dużo zdjęć )
I na koniec tygodnia powstała jeszcze jedna para ślubna, tym razem owieczki :)
I to na tyle. Kolejny pracowity tydzień przede mną :)
Miłego tygodnia Kochani !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





