Translate

poniedziałek, 28 października 2019

Ślubne misie :)

Ale się rozleniwiłam w szyciu. Chyba mam już dość tego szyciowego bałaganu w domu. Prawie cały tydzień szyłam tą misiową parkę. 






Pozdrawiam Was cieplutko :)

11 komentarzy:

  1. Para przepiękna,całymi latami szyłam-to były inne czasy- obszyłam wszystkie moje dzieci ale tego bałaganu też nie mogłam znieść byłam szczęśliwa jak mogłam już posprzątać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale urocze zakochane misiaczki, Wiolu.
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiolu, parka jest prześliczna. Przypuszczam, że MŁODZI byli/będą zachwyceni.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo czasu i dużo pracy włożonej, ale za to efekt rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny pomysł na ślubny prezent :) rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że Mysia parka wymuskana, dopracowana do granic ludzkich możliwości. Śliczna!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniała para!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudne misiaki <3 pani miś ma przepiękną sukienkę <3

    OdpowiedzUsuń