Translate

sobota, 23 kwietnia 2016

W stylu retro :)

Czekając na przypływ weny twórczej uszyłam dzisiaj taką skromną torbinkę. Mając tylko taki skrawek materiału wyszła dłuda a wąska. Może komuś się spodoba. 




Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających i dziękuję za każde pozostawione słowo. 

sobota, 26 marca 2016

Wesołych Świąt !!!!



Żeby Wielkanoc w tym roku,
przyszła z sukcesem u boku.
Aby żyło się Wam zdrowo,
prywatnie i zawodowo.
Wielu, wielu chwil radosnych
i cudownej, ciepłej wiosny. 


Wesołych Świąt Kochani !!!


wtorek, 22 marca 2016

Koszyczki Wielkanocne :)

W zeszłym roku powstał tylko jeden w tym trzy.  Każdy w innym kolorze.




Pozdrawiam już wiosennie :)

niedziela, 13 marca 2016

Staś - Piłkarz :)

Staś niedawno się urodził ale to jego tata gra w piłkę, dlatego koszulka ma nr 10. 





Do wiosny coraz bliżej dlatego pozdrawiam Was cieplutko :)

p.s. Halinko napisz do mnie maila, wiesz w jakiej sprawie. Pozdrawiam

niedziela, 28 lutego 2016

Wiosenne Anioły :)

Już nie mogę doczekać się wiosny to i szyję wiosennie, może to moje szycie przywoła wiosnę. Niedługo Święta to i temat troszkę świąteczny. 





Dziękuję za miłe słowa pod postem o owieczkach, kolejne czekają na swoją kolej , żeby je pokazać. U nas dzisiaj słoneczko, może wiosna idzie? Pozdrawiam cieplutko:)

sobota, 13 lutego 2016

Baranki dwa :)

Trochę rozkręciłam się z tymi ozdobami świątecznymi ale ani się obejrzymy a  Święta nadejdą. Wczoraj uszyłam dwa baranki i myślałam,że na tym się skończy ale na Fb jest nimi takie zainteresowanie, że będzie na pewno ich więcej. Dzisiaj w kolorze żółtym i jasnozielonym . 




Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze pod poprzednim postem, witam też nową obserwatorkę Halinkę

czwartek, 11 lutego 2016

Rudzielce :)

Tak podobały mi się te liski, że nie było mocnych, musiałam je uszyć. Szablon wykonałam sama więc mogą być troszkę koślawe. Z czasem pewnie ewoluują . W sumie uszyłam trzy chociaż w planach był jeden ale jak zobaczyłam reakcję na Fb  to nie było wyjścia trzeba było szyć jeszcze. Pierwszy Zenek  tylko przenocował u mnie . Z rana trafił do nowej właścicielki, która jest wielbicielką lisków.  




Drugi był Tymek. Z racji tego, że ma to być prezent dla maluszka, który ma się dopiero urodzić nie mogę  Wam go pokazać  dzisiaj :) ale uchylę  rąbka tajemnicy...


Trzeci to Rudzielec bez imienia, który jeszcze szuka domu. Może być fajnym prezentem nie tylko dla miłośnika lisów ale także koni.  




Wyszły dość duże bo mają po 54 cm. Tyle szczęścia do przytulania. 
Dziękuję serdecznie za każde miłe słowo, które tu zostawiacie. Pozdrawiam serdecznie :)