Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplety minky. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplety minky. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 listopada 2020

Ciągle szyję, maluję , przyklejam ...

 I mija dzień za dniem. Praktycznie co dzień to samo. Praca, zakupy, obiad, szycie  lub malowanie i spać a w środy chodzę jeszcze na siatkówkę ( taka moja mała odskocznia od codzienności ) . Fajnie spotkać się z dziewczynami i poplotkować ( oczywiście plotkujemy grając haha). Ale najlepiej lubię robić to co Wam tu teraz pokażę. Zacznę od lalki szmacianki dla Hani. Kiedyś szyłam taką lalkę dla jej starszej siostry Izy 




Kolejne chusteczniki, nie ostatnie:)




Pościel dla Poli :)


Tydzień zakończyłam literkami dla maluch, który ma się dopiero urodzić 



I to na tyle dzisiaj, pozdrawiam cieplutko :)

poniedziałek, 9 września 2019

Album i jeszcze zaległości.

Rok szybko minął i pożegnałam kolejnego mojego " podopiecznego". Jak wiecie na pożegnanie zawsze robię album pamiątkowy z okresu mojej pracy. Tym razem jest to Filipek. Filip chodzi już do przedszkola a mnie zostały tylko wspomnienia i zdjęcia :)


Dla Filipa i jego brata Kuby uszyłam takie pożegnalne prezenty :)



A to nie jedyne worko-plecaki





Uszyłam dla przedszkolaka  i do żłobka kocyki z poduszkami :)





I w zasadzie to koniec zaległości ale , że był nowy tydzień i żeby nie mieć już tych zaległości nowych to zanudzę Was dzisiaj na maxa i pokażę wszystko co powstało w zeszłym tygodniu.

Torby





I to już  ostatnie zdjęcia, woreczki wielokrotnego użytku- na owoce, warzywa może na coś jeszcze... Woreczki są w czterech rozmiarach a dla ułatwienia każdy rozmiar ma wstążkę w innym kolorze. 




Na dzisiaj już  naprawdę  wszystko. Dużo zdjęć ale za to zaległości brak. 
Trzymajcie się cieplutko. U mnie deszczowo. Tym razem się cieszę, że pada bo wczoraj posiałam trawkę na działce i nie muszę iść podlewać.

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Pół na pół :)

Połowę tygodnia szyłam a drugą się obijałam. Wiadomo nie szyłam w środę bo po pracy byłam już zmęczona, zmęczona upałami. Zrobiłam sobie wolne od szycia bo później czekała mnie jeszcze siatkówka. Czwartek Boże Ciało, święto więc nie wypada a w piątek Dzień Dziecka, który spędziłam z moimi dziećmi. Przez resztę tygodnia troszkę poszyłam. I tak na początku tygodnia powstały dwa króliczki dla sióstr bliźniaczek :)




Późnej był Owiec Zbyszek dla dyrektora Zbyszka, który odchodził z firmy. Po koszulce pewnie poznacie jakiej :)



Na szybko uszyłam torbę dla małej damy, która miała być prezentem dla Grety :)


Powstała kolejna owieczka w bieli i różowym wianku :)


Dla Ewci uszyłam kołderkę w kotki :)


I jak zaczęłam tydzień tak i skończyłam królikami :) Dla Vici ( Viki ) i Pawła 


Przede mną kolejny pracowity tydzień. A Wam Kochani życzę udanego tygodnia :)


poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Ostatni tydzień miesiąca :)

Chcąc mieć wolną majówkę szyłam, szyłam , szyłam ale niestety nie wszystko uszyłam a jeszcze przybyło szycia. Tak więc pokarzę to co zdążyłam poszyć. 
Jako pierwszy powstał łabądek na prezent z okazji urodzenia dziecka :)


Później dwa torbiszcza


Owieczka dla rejonowej, stąd te tajemnicze znaki na sukience :)



A, że czas komunii się zbliża to i owieczka komunijna 



Z okazji narodzin dziecka powstał też taki fajny komplecik 





A na koniec tygodnia uszyłam torbę dla małej damy



I worko - plecak z baletnicą 


***
Udanej majówki Kochani :) Pozdrawiam cieplutko 

poniedziałek, 9 października 2017

Owieczki rządzą ... haha :)

Tak, nadal ich szyję najwięcej. W tym tygodniu znowu powstało ich kilka . Tydzień zaczęłam właśnie od nich. Jako pierwszy powstał Dirk :)


Do towarzystwa powstała Sabinka 


Dirk z Sabinką mają kota 

Taka mała ich rodzinka 


A teraz królik - Wampirek. Królik ten jest prezentem na 30 urodziny od koleżanki, która własnie tak na niego mówi. A, że króliczyna lubi trenować i zdrowo się odżywiać ma sztangę i dużą marchewę :)



Tak na luziku powstała torba. Ponura , deszczowa ta jesień więc torba wiosenna w magnolie.


Ach, zapomniałam - przed torbą uszyłam jeszcze mój drugi worko - plecak. Fajnie się je szyje. Jest to spóźniony prezent urodzinowy dla Zuzi :)



To jeszcze nie koniec. Urodziła się Lenka to babcia zamówiła dla niej owieczkę. Tadam, jest owieczka...


Nudno ? Obiecuję to już koniec. Jeszcze tylko komplecik do łóżeczka. Bawełna " szalone pieski" + polar minky :) Kołderka + poduszka.


Tak jak obiecałam już Was nie zanudzam. Dziękuje Kochani za te wszystkie komentarze pod poprzednim postem. Dawno już tyle ich nie miałam. Bardzo się cieszę, że jeszcze zaglądacie do mnie. Ogromne buziaki, pozdrawiam cieplutko :)