Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostka sensoryczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kostka sensoryczna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 grudnia 2020

Prezenty świąteczne :)

 Do świąt co raz bliżej. Co raz mniej czasu na przygotowania. Ja jak zwykle jak co roku wszystko na ostatnią chwilę. Pomału robią się i szyją prezenty , muszę zdążyć na czas aby wszyscy byli szczęśliwi. 

Zacznę od szkatułek i chusteczników. Wydaje mi się, że to dość ciekawe i oryginalne prezenty dlatego mam na nie ciągle zamówienia :)




Uszyłam jeszcze jednego dinozaura bo te poprzednie szybko znalazły nowych właścicieli


Dla Oliwki uszyłam kostkę sensoryczną :)







Na dzisiaj to tyle. Dziękuję Wam za każde odwiedziny a zwłaszcza za pozostawione słowo. Wierzcie mi to zawsze motywuje. Pozdrawiam cieplutko :)

niedziela, 4 października 2020

Wracam...

 Wracam do Was ponownie. Sama nie wiem, który to już raz. Urlop dawno się skończył a mnie ciężko było się zmobilizować do napisania postu Ale już jestem. Wiele się wydarzyło od ostatniego wpisu. Trochę poszyłam, zostałam teściową, kupiłam w końcu rower i po 27 latach mieszkania w tej gminie odwiedziłam po raz pierwszy wiele miejscowości haha. Wracam już na blogowe tory. A więc zaczynam. Jako pierwsza będzie spersonalizowana lala dla Zosi 



Ten rok jest rokiem lalek spersonalizowanych, mogę śmiało stwierdzić. Kolejna lalka to Pani Dorotka jako prezent z okazji 50 urodzin.




Owieczki w wersji ślubnej - Martyna i Bartek. 

Ona miłośniczka Paryża

On wierny kibic FCB





A to kolejna para ślubna, tym razem lalki spersonalizowane Diana , Rene i autobus. Dlaczego autobus? bo tam się poznali.






I zakończę dzisiaj na kostce sensorycznej. Temat przewodni koty :)







Pozdrawiam Was cieplutko :)

poniedziałek, 20 lipca 2020

Kolejna kostka sensoryczna :)







Co tu dużo pisać W ostatnim czasie powstała ta oto kostka. Mało teraz szyję więc nie ma za bardzo co pokazać. Udanego tygodnia Kochani !!!

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Kostka sensoryczna i misie ślubne...






Misie jako prezent ślubny zamiast kwiatów :)





A może jeszcze wianek z bombek?


Na dzisiaj to tyle. Pozdrawiam Was cieplutko :)

wtorek, 3 września 2019

Dużo tego :)

Witajcie Kochani :) Nie wiem od czego zacząć bo dużo, dużo tego ale chyba nie pokażę dzisiaj wszystkiego co naszyłam przez ostatnie dwa tygodnie bo zanudzilibyście się totalnie. Część dzisiaj część za tydzień. Zacznę więc od początku :)
- kostka sensoryczna dla Mikusia






Dla niego też powstał króliczek z metryczką 





A tak przy okazji uszyłam jeszcze jednego królika, tak żeby mieć w zapasie , tym razem w szarościach :)




 Koniec wakacji to do szkoły, przedszkola powstawały iście hurtowo worko - plecaki ( ale wszystkich dzisiaj nie pokażę )




Przedszkole to i poduszka do przedszkola :)


 I na niej dzisiaj zakończę pokazywanie co uszyłam w ostatnim czasie. 
Bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów na temat moich uszytków. Kocham to co robię i mam nadzieję, że starczy mi siły i chęci przede wszystkim na dalsze uszczęśliwianie. Tak uszczęśliwianie, mogę tak napisać z czystym sumieniem. Lubię  patrzeć na te szczęśliwe twarzyczki gdy są obdarowywane moimi uszytkami. 
Do zobaczenia za tydzień. Dziękuję wam, że jesteście tu ze mną.