nowy post. Prawie cały tydzień szyłam jednego anioła. Kiedyś zajmowało mi to góra dwa dni. No cóż pracować też trzeba a że na prace nie narzekam to myślę, że nie przestaniecie przez to zaglądać do mnie. Jako pierwszy powstał anioł dla Klaudii z okazji Chrztu
I króliczka tak bez okazji
I to na tyle dzisiaj Kochani. Udanego tygodnia Wam życzę :)
Translate
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baletnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą baletnica. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 12 listopada 2018
poniedziałek, 12 marca 2018
Udany tydzień :)
Lubię tak, gdy jest dużo szycia. Jestem wtedy bardziej zorganizowana. Troszkę poszyłam . Jako pierwszy powstał Pan Owiec dla małego Leona, który niedawno się urodził :
Do kompletu uszyłam poduszkę królika
Tak się ją fajnie szyło, że uszyłam jeszcze jedną, tylko w innym kolorze
Córka wybierała się na 1 urodziny i poprosiła aby uszyć jej takiego króliczka z jedynką, w spódniczce tutu...
Na zajęciach naszej grupy Decou Forte ozdabiałyśmy jajka styropianowe
Po raz pierwszy szyłam łabędzia. Może troszkę jest nieproporcjonalny ale sama robiłam formę na niego.
A, że to czas przed Wielkanocą to powstają nadal króilki. Już dawno nie szyłam ich tyle
A ten jest dla Pani doktor - ginekolog, dlatego ma kitel
I na koniec tygodnia uszyłam jeszcze poduszkę OKO :) Niebieskookie górą !!!
Mam nadzieję, że jest kolorowo i różnorodnie. Nie nudzi Was, że w kółko pokazuję to samo?
Fajnie, ze wpadacie tu jeszcze od czasu do czasu. Pozdrawiam cieplutko :) Do pokazania za tydzień .
Do kompletu uszyłam poduszkę królika
Córka wybierała się na 1 urodziny i poprosiła aby uszyć jej takiego króliczka z jedynką, w spódniczce tutu...
Na zajęciach naszej grupy Decou Forte ozdabiałyśmy jajka styropianowe
Po raz pierwszy szyłam łabędzia. Może troszkę jest nieproporcjonalny ale sama robiłam formę na niego.
A, że to czas przed Wielkanocą to powstają nadal króilki. Już dawno nie szyłam ich tyle
A ten jest dla Pani doktor - ginekolog, dlatego ma kitel
I na koniec tygodnia uszyłam jeszcze poduszkę OKO :) Niebieskookie górą !!!
Mam nadzieję, że jest kolorowo i różnorodnie. Nie nudzi Was, że w kółko pokazuję to samo?
Fajnie, ze wpadacie tu jeszcze od czasu do czasu. Pozdrawiam cieplutko :) Do pokazania za tydzień .
poniedziałek, 2 października 2017
To i owo ... :)
Ciągle brakuje mi czasu więc nie wiele teraz szyję . W ramach możliwości coś tam powstaje. I tak uszyłam podusię Minionka . Ma to być prezent z okazji Chrztu Św.
Jako druga powstała anielica - baletnica. Miała być cała w różu i jest w różu :)
Dalej w temacie tego koloru, tym razem z odrobiną szarości, poduszka dla Niny, która lubi Myszkę Mini
Najpracowitsza u mnie była sobota bo to wiadomo, cała wolna. Między innymi powstała też ta poduszka.
Uszyłam mój pierwszy worko - plecak. Pierwszy ale na pewno nie ostatni.
Fajny tutek znalazłam na youtube
A na koniec dnia powstały trzy torby, wszystkie w nutki :)
I to tyle z zeszłego tygodnia. Dziękuję za każde odwiedzinki i pozostawione słówko. Pozdrawiam cieplutko. Miłego tygodnia Wam życzę Kochani :) Nie przepracowujcie się .
Jako druga powstała anielica - baletnica. Miała być cała w różu i jest w różu :)
Dalej w temacie tego koloru, tym razem z odrobiną szarości, poduszka dla Niny, która lubi Myszkę Mini
Najpracowitsza u mnie była sobota bo to wiadomo, cała wolna. Między innymi powstała też ta poduszka.
Uszyłam mój pierwszy worko - plecak. Pierwszy ale na pewno nie ostatni.
Fajny tutek znalazłam na youtube
A na koniec dnia powstały trzy torby, wszystkie w nutki :)
I to tyle z zeszłego tygodnia. Dziękuję za każde odwiedzinki i pozostawione słówko. Pozdrawiam cieplutko. Miłego tygodnia Wam życzę Kochani :) Nie przepracowujcie się .
niedziela, 31 stycznia 2016
Tośka baletnica :)
Takie tam małe przygotowania już do Świąt Wielkanocnych. Powstają kolejne króliki.
Już późno więc uciekam spać, jutro do pracy , znowu tydzień szybko zleci. Jak to jest im człowiek starszy to dni umykają niemiłosiernie. Gdy chodziłam do szkoły to wlókł się i nie można się było doczekać wakacji. Dobrej nocy.
Już późno więc uciekam spać, jutro do pracy , znowu tydzień szybko zleci. Jak to jest im człowiek starszy to dni umykają niemiłosiernie. Gdy chodziłam do szkoły to wlókł się i nie można się było doczekać wakacji. Dobrej nocy.
środa, 7 października 2015
A u mnie nadal szary z różem :)
To chyba nie tylko moje ulubione połączenie kolorów. Coraz więcej mam zamówień właśnie w tych kolorkach.
Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam cieplutko :)
Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam cieplutko :)
środa, 26 sierpnia 2015
A u mnie już Komunijnie :)
Ja wiem, że to jeszcze nie czas nie pora ale cóż jak takie zamówienie. Aniołka baletnicę w bieli zamówiła babcia dla wnusi, która w przyszłym roku przystąpi do Pierwszej Komunii Św.
Zdjęcia jednak nie oddają dokładnie wyglądu tego anioła, zapewniam was, że na żywo wygląda o wiele lepiej.
Dziękuję Wam za miłe słowa pod poprzednim postem, Każde słowo to miód na moje serce. Pozdrawiam cieplutko.
Zdjęcia jednak nie oddają dokładnie wyglądu tego anioła, zapewniam was, że na żywo wygląda o wiele lepiej.
Dziękuję Wam za miłe słowa pod poprzednim postem, Każde słowo to miód na moje serce. Pozdrawiam cieplutko.
piątek, 7 sierpnia 2015
Ciągłe zaległości :)
Rzadko tu coś wstawiam ale wierzcie mi nie próżnuję. Dużo szyję. Ciężko jest pogodzić pracę, przyjemność czyli szycie, obowiązki domowe bo i tu przecież trzeba to jakoś ogarnąć: posprzątać, ugotować, pranie, prasowanie ( co będę Wam pisać, przecież znacie to) a do tego doszła mi jeszcze działeczka. Jestem szczęśliwa, że udało nam się ją wreszcie kupić ale pracy przed nami co niemiara. Działka nie była użytkowana od kilu lat ale to nieważne" urządzimy " ją sobie po swojemu. Sama zastanawiam się co Wam dzisiaj pokazać . Tyle tego naszyłam, że już nie wiem co pokazałam a co nie. Może trochę Aniołów? Ostatnio powstaje ich wiele. Mam nadzieję, że nie powtórzą się te , które już pokazałam. Na sam początek Anielinka Izabela. Uszyłam ją dla naszej szczecińskiej pisarki Izabeli Pietrzyk. Pewnie znacie jej książki "Babskie gadanie ", " Wieczór panieński ", " Histerie rodzinne " i wiele innych. Jeśli nie znacie to polecam, książki napisane są z humorem .Nie wiedząc co lubi pani Izabela uszyłam właśnie aniołka a później okazało się, że Pani Izabela kolekcjonuje Anioły. Bardzo się jej spodobał i trafiłam nawet kolorami jakie jej odpowiadają. To się nazywa mieć szczęście. Ale już nie przedłużając oto ona Anielinka Izabela
( zdjęcie zapożyczone ze strony Biblioteki )
A co tu teraz, może taka :
Ta powstała dla mamy Pani Karoliny z Okazji Dnia Matki.
Ta Anielinka powstała dla Pani Moniki z życzeniami powodzenia, bo Pani Monika wyjeżdżała do Norwegii. Pierwszy raz szyłam Anioła z biustem i butami na wysokim obcasie.
Kolejna Anielinka jako prezent od Igorka . Miał być róż z szarościami.
I na tym dzisiaj zakończę bo nie chcę was zanudzać. Jest tego o wiele więcej. Zostawię trochę na później.
Mimo upałów zabieram się zaraz za szycie. Dzisiaj mam dzień wolny od pracy to może troszkę nadrobię zaległości. Na tym kończę i pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję tym, którzy są jeszcze ze mną , za każde wasze miłe słowo.
( zdjęcie zapożyczone ze strony Biblioteki )
A co tu teraz, może taka :
Ta powstała dla mamy Pani Karoliny z Okazji Dnia Matki.
Ta Anielinka powstała dla Pani Moniki z życzeniami powodzenia, bo Pani Monika wyjeżdżała do Norwegii. Pierwszy raz szyłam Anioła z biustem i butami na wysokim obcasie.
Kolejna Anielinka jako prezent od Igorka . Miał być róż z szarościami.
I na tym dzisiaj zakończę bo nie chcę was zanudzać. Jest tego o wiele więcej. Zostawię trochę na później.
Mimo upałów zabieram się zaraz za szycie. Dzisiaj mam dzień wolny od pracy to może troszkę nadrobię zaległości. Na tym kończę i pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję tym, którzy są jeszcze ze mną , za każde wasze miłe słowo.
niedziela, 19 lipca 2015
Turkusowa baletnica :)
Anielinka ta powstała dla Pani Karoliny, która odchodziła z przedszkola jako prezent od koleżanek z pracy. Z tego co wiem Pani Karolina bardzo się wzruszyła gdy dostała taki prezent.
Ostatnio bardzo dużo szyłam baletnic, tylko przeważnie były w kolorze beżowym dlatego z przyjemnością uszyłam w kolorze turkusowym.
Wcześniej też w tym kolorku uszyłam siateczkę dla Mai.
Ostatnio mam bardzo dużo zamówień na siateczki dla dziewczynek właśnie z tym motywem. Baletnica tak przypadła do gustu, że zaczynam szyć w różnych kolorach . Wkrótce będzie róż.
Na tym dzisiaj koniec. U nas deszczowo więc pogoda nie sprzyja spacerom, szyć też nie będę - jednym słowem nuda.
Dziękuję za tyle pochlebnych słów pod postem z policjantem. Wasze słowa wiele dla mnie znaczą. Pozdrawiam cieplutko.
Ostatnio bardzo dużo szyłam baletnic, tylko przeważnie były w kolorze beżowym dlatego z przyjemnością uszyłam w kolorze turkusowym.
Wcześniej też w tym kolorku uszyłam siateczkę dla Mai.
Ostatnio mam bardzo dużo zamówień na siateczki dla dziewczynek właśnie z tym motywem. Baletnica tak przypadła do gustu, że zaczynam szyć w różnych kolorach . Wkrótce będzie róż.
Na tym dzisiaj koniec. U nas deszczowo więc pogoda nie sprzyja spacerom, szyć też nie będę - jednym słowem nuda.
Dziękuję za tyle pochlebnych słów pod postem z policjantem. Wasze słowa wiele dla mnie znaczą. Pozdrawiam cieplutko.
sobota, 25 kwietnia 2015
Baletnica Kasia:)
Witajcie Kochani :) Dziękuję Wam za miłe słowa w poprzednim poście na temat Robercika. Dzisiaj się nie rozpisuję bo gonią mnie terminy a na szycie mam tylko chwilę w soboty dlatego uciekam już do dalszego szycia. Pozdrawiam cieplutko
Subskrybuj:
Posty (Atom)


