Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 grudnia 2020

Święta, święta i po...

 świętach...Ostatni tydzień minął mi nawet nie wiem kiedy. Dobrze, że do Wigilii miałam trzy dni wolnego więc mogłam sobie na spokojnie pogotować i ogarnąć mieszkanie. Prawie do końca trwała produkcja żeby zdążyć na czas z prezentami. A jak u Was? Wypoczęci? 







WOŚP zbliża się wielkimi krokami to i Jurki Owsiaki się szyją na licytacje. 



Następne posty będą dopiero po nowym roku. Maszyna głęboko schowana i nie mam na razie zamiaru haha robić sobie bałaganu w wysprzątanym mieszkaniu. 

To już teraz chcę Wam życzyć samych wspaniałości w tym Nowym 2021 Roku.

niedziela, 6 grudnia 2020

Prezenty świąteczne :)

 Do świąt co raz bliżej. Co raz mniej czasu na przygotowania. Ja jak zwykle jak co roku wszystko na ostatnią chwilę. Pomału robią się i szyją prezenty , muszę zdążyć na czas aby wszyscy byli szczęśliwi. 

Zacznę od szkatułek i chusteczników. Wydaje mi się, że to dość ciekawe i oryginalne prezenty dlatego mam na nie ciągle zamówienia :)




Uszyłam jeszcze jednego dinozaura bo te poprzednie szybko znalazły nowych właścicieli


Dla Oliwki uszyłam kostkę sensoryczną :)







Na dzisiaj to tyle. Dziękuję Wam za każde odwiedziny a zwłaszcza za pozostawione słowo. Wierzcie mi to zawsze motywuje. Pozdrawiam cieplutko :)

niedziela, 15 listopada 2020

Białe dynie - mój faworyt :)

 Nadal szyję i maluję. Dzisiaj kilka prac z całego tygodnia. Zacznę może od białych dyni, które szyłam po raz pierwszy. Dynie te od razu przekazałam na licytację z której pieniążki pomogą w odbudowaniu spalonych domów. 




Była lalka spersonalizowana :)



I na koniec chusteczniki 





Tyle na dzisiaj. Dziękuję za tak miłe komentarze. Pozdrawiam Was cieplutko :)

niedziela, 8 listopada 2020

Ciągle szyję, maluję , przyklejam ...

 I mija dzień za dniem. Praktycznie co dzień to samo. Praca, zakupy, obiad, szycie  lub malowanie i spać a w środy chodzę jeszcze na siatkówkę ( taka moja mała odskocznia od codzienności ) . Fajnie spotkać się z dziewczynami i poplotkować ( oczywiście plotkujemy grając haha). Ale najlepiej lubię robić to co Wam tu teraz pokażę. Zacznę od lalki szmacianki dla Hani. Kiedyś szyłam taką lalkę dla jej starszej siostry Izy 




Kolejne chusteczniki, nie ostatnie:)




Pościel dla Poli :)


Tydzień zakończyłam literkami dla maluch, który ma się dopiero urodzić 



I to na tyle dzisiaj, pozdrawiam cieplutko :)

niedziela, 1 listopada 2020

I mamy listopad...

 Mój listopad będzie pracowity. Ale za nim zacznę szyć, malować to chcę Wam podziękować za tyle miłych słów jakie piszecie pod moimi postami. Pewnie wiecie, że zawsze to jest najlepsza motywacja. Już nieraz miałam ochotę to zostawić bo przez to nie mam czasu dla siebie dla rodziny ale robię wszystko aby zadowolić wszystkich :) bo przecież kocham szycie...A teraz co powstało w zeszłym tygodniu.

Dzisiaj owieczki, nic nowego powiecie ale one nadal się podobają. Te są dla sióstr bliźniaczek. Można powiedzieć, że to owieczki personalizowane. Ubrania mają uszyte według zdjęć, które dostałam.




Czas przeziębień więc chusteczniki muszą być 




I na koniec tygodnia uszyłam misia marynarza :)




I troszkę słodkości jeszcze. Mąż obchodził urodziny więc tort musi być, u nas bezowy :)


Na dzisiaj tyle, trzymajcie się cieplutko :)

poniedziałek, 23 marca 2020

Nowy tydzień , stare zaległości :)

I mamy wiosnę a u mnie jeszcze zaległości zimowe. Pomału, kolejny już raz wychodzę na prostą a zatem zaczynam.

Zacznę od króliczków. Pierwszy jest dla chłopca o imieniu Nikodem 



Drugi dla dziewczynki, królik ten był przeznaczony na licytację dla małego Frania, który choruje na straszną chorobę - SMA.



Dla małej Julki jako prezent z okazji narodzin uszyłam owieczkę 


I znowu chusteczniki 





Kolejna torba na licytację dla małej Mii.



Teraz kolej na lalki spersonalizowane. To Kalina i jej narzeczony. Ślub miał byś teraz w marcu ale w zaistniałej sytuacji nie wiem czy się odbył i czy lalki trafiły do Państwa Młodych.






Chciałabym moją owieczkę zgłosić do wyzwania Szuflady. Tematem jest " Uszy, ucha". Moja owieczka chyba wpisuje się w ten temat, co o tym sądzicie?








Myślałam, że dzisiaj już pokażę wszystkie zaległości, ale jeszcze nie. Sama jestem zdziwiona, że tego jest aż tyle. 
Kochani trzymajcie się wiosennie, cieplutko. Niech ten wirus szybko znika bo każdy ma już chyba go dość. Jestem osoba stadną, ludzi mi potrzeba !!!!.