Translate

środa, 1 marca 2017

Do świąt już niedaleko:)

To i u mnie coś się  już ruszyło. Na początek powstał koszyczek , który zostanie wykorzystany do sesji zdjęciowej dla dzieci i noworodków. Ja czekam z niecierpliwością bo chcę zobaczyć jak moje szyjątka prezentują się tak na zdjęciach profesjonalnie.


Dla tego samego fotografa szyłam też marchewki 



Do schrupania, prawda? 

Podoba mi się jak prezentują się tak razem


Na dzisiaj to tyle. Bardzo dziękuję za odwiedziny i cieszę się jeśli chcecie zostawić choć słówko :) Pozdrawiam cieplutko. 

6 komentarzy:

  1. Brawo, śliczne prace. Mam nadzieję, że fotograf pięknie to pokaże. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja :) Przepięknie wyglądają Twoje prace :) Na pewno zawojują sesje zdjęciowe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piekne!! stworzyłam podobny koszyczek dla Syna :) ale marchewki pierwsza klasa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiolu, po prostu REWELACJA! Zakochałam się w koszyczku a marchewki w niczym mu nie ustępują. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń